Lista uczuć – ćwiczenie


Od czasu do czasu robię sobie następujące ćwiczenie. Biorę listę uczuć (tu do pobrania moja lista – przykładowa), obojętnie – własną lub stworzoną przez kogoś innego.

Na liście uczuć zaznaczam te, które przeżywam ostatnio często – jednym kolorem,

które przeżywam czasem – drugim kolorem,

które znam, ale od dawna ich nie czułam – trzecim kolorem.

Jeżeli jakiegoś ze znanych mi uczuć (lub jego odmian) nie ma na liście – dopisuję.

Następnie przyglądam się temu, co zaznaczyłam. Cieszę się, jeśli uczucia są różnorodne, nawet jeśli te nieprzyjemne przeważają nad przyjemnymi. Nie staram się oczywiście doświadczać tych, które są niezgodne z moimi wartościami tylko po to, by je znać, ale jeśli się pojawiają z przyczyn niezależnych ode mnie, nie zaprzeczam im. Po co to robię? Bo chcę żyć pełnią życia, a to oznacza, między innymi, jak największą świadomość siebie.

Jeżeli zaznaczyłam uczucia bardzo dla mnie nieprzyjemne, niewygodne, z którymi wolałabym się nie konfrontować, myślę o nich ze współczuciem, realizmem i akceptuję fakt, że istnieją i się pojawiają. Uśmiecham się do nich ze zrozumieniem i szacunkiem.

Potem, kółeczkiem w wesołym kolorze zaznaczam te uczucia, które chciałabym przeżywać jak najczęściej i do każdego z nich wypisuję sobie trzy rzeczy, które mogę zrobić, by częściej to uczucie we mnie gościło.

Celem tego ćwiczenia jest poszerzanie swojej świadomości, akceptacja rzeczywistości i zaplanowanie działań, dzięki którym będzie mi lepiej.

Trudno jednak wymyślić od zera listę uczuć. Nieraz uczucia mieszają się z myślami, które je wywołują, przyczynami, albo z działaniami przez nie wywołanymi. Albo z opiniami na temat uczuć. Nieraz nie do końca rozumiemy własne uczucia i dopiero gdy się im bliżej przyjrzymy zauważamy, że to co odruchowo nazywamy np. nienawiścią, jest żalem z powodu niespełnienia naszych własnych nadziei. Czasem to, co nazywamy miłością, jest żalem z powodu niespełnienia naszych marzeń. To jest bardzo trudne, ale sądzę, że można to sobie ułatwić poznając siebie i swoje uczucia lepiej. Lepiej zacząć od listy już opracowanej i po swojemu ją sobie zmodyfikować – uzupełniać o uczucia będące odmianami tego, co już na niej się znalazło. Jeżeli należysz do wspólnoty typu 12 kroków lub uczestniczysz w grupie wsparcia, bardzo możliwe, że taka lista jest tam dostępna.

Jeżeli chcesz zobaczyć, jak wygląda lista, z której ja korzystam, a jeszcze jej nie masz, proszę bardzo, wysyłam ją każdemu, kto tylko zechce – na skrzynkę e-mail. W chwili obecnej jest na niej 295 określeń różnych uczuć. Ponieważ nie traktuję jej jako zamkniętego, gotowego zestawu, każdy może dodać uczucia, które się na niej nie znalazły, jak również podyskutować na temat tego, czy coś jest uczuciem, czy też stanem, a może przekonaniem…

Zachęcam do pobierania listy oraz do komentowania,

Pozdrawiam pogodnie,

Justyna

About these ads

Odpowiedzi: 3 to “Lista uczuć – ćwiczenie”

  1. Wojtek Says:

    Tutaj też nieco jest o uczuciach:
    http://ddabook.webpark.pl/index_pliki/page0007.htm
    Pozdrawiam Wojtek

    • Justyna Says:

      Dzięki, Wojtku, to faktycznie prawdziwa skarbnica!
      Bardzo mi się podoba – szczególnie dzienniczek uczuć.
      Jeśli chodzi o listę – jest imponująca. Zastanawiam się tylko, czy wszystkie te przymiotniki odzwierciedlają uczucia.
      Trudno jest czasem określić, co jest uczuciem, a co reakcją, albo cechą.
      Ja na swojej liście umieszczam tylko takie przymiotniki, które mogę umieścić w zdaniu „czuję się…”

  2. Wojtek Says:

    stronka dla DDA zmieniła swoje położenie z webparku na orangespace:
    http://ddabook.orangespace.pl/index_pliki/page0007.htm
    Polecam pracę w tej formie mi ona uchyliła drzwi do swojego wewnętrznego świata
    Pogody Ducha Wojtek

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: