<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Dzień dobry, jak się dzisiaj czuję?</title>
	<atom:link href="http://justynajannasz.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://justynajannasz.wordpress.com</link>
	<description>Współuzależnienie. Co to jest i jak żyć gdy się w nie wpadło...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 03 May 2011 08:23:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='justynajannasz.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Dzień dobry, jak się dzisiaj czuję?</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://justynajannasz.wordpress.com/osd.xml" title="Dzień dobry, jak się dzisiaj czuję?" />
	<atom:link rel='hub' href='http://justynajannasz.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Blog ma nowy adres</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/11/01/nowy-adres/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/11/01/nowy-adres/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 11:12:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1071</guid>
		<description><![CDATA[Witaj! Z przyjemnością informuję, że Blog został przeniesiony pod nowy adres, krótszy, ładniejszy i bardziej odpowiadający jego tematowi. Wasze głosy potwierdziły moje przypuszczenia o potrzebie takiej zmiany. www.wspoluzaleznienie.pl Od dzisiaj już zapraszam Cię pod nowy adres Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i do zobaczenia po kliknięciu, Justyna www.wspoluzaleznienie.pl Posted in Uncategorized<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1071&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><big><strong>Witaj!</p>
<p>Z przyjemnością informuję, że Blog został przeniesiony pod nowy adres, krótszy, ładniejszy i bardziej odpowiadający jego tematowi. Wasze głosy potwierdziły moje przypuszczenia o potrzebie takiej zmiany.</p>
<p><a href="http://www.wspoluzaleznienie.pl">www.wspoluzaleznienie.pl</a></p>
<p>Od dzisiaj już zapraszam Cię pod nowy adres</strong></big><br />
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i do zobaczenia po kliknięciu,<br />
Justyna</p>
<p><a href="http://www.wspoluzaleznienie.pl">www.wspoluzaleznienie.pl</a></p>
<br />Posted in Uncategorized  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1071/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1071/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1071&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/11/01/nowy-adres/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Witaj!</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/11/01/witaj/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/11/01/witaj/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 11:12:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1069</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli poszukujesz wiedzy na temat współuzależnienia lub szukasz informacji o tym, jak można pracować nad pozbyciem się go, jeżeli Twoja bliska osoba jest uzależniona, albo jeśli są ludzie, od których po prostu nie dajesz rady się uwolnić, zapraszam Cię na mój blog wspoluzaleznienie.pl. Możesz zadać mi całkowicie anonimowo pytanie, na które postaram się odpowiedzieć w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1069&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli poszukujesz wiedzy na temat współuzależnienia lub szukasz informacji o tym, jak można pracować nad pozbyciem się go, jeżeli Twoja bliska osoba jest uzależniona, albo jeśli są ludzie, od których po prostu nie dajesz rady się uwolnić, zapraszam Cię na mój blog <a href="http://wspoluzaleznienie.pl/">wspoluzaleznienie.pl</a>.</p>
<p>Możesz <a href="http://www.pelniazycia.pl">zadać mi całkowicie anonimowo pytanie</a>, na które postaram się odpowiedzieć w moim blogu lub w innych publikacjach.</p>
<p>Zapraszam Cię serdecznie,<br />
Justyna</p>
<br />Posted in Uncategorized  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1069/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1069/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1069&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/11/01/witaj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>1 listopada i okolice</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/31/wszystkich-swietych-i-okolice/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/31/wszystkich-swietych-i-okolice/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 13:26:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jacy jesteśmy?]]></category>
		<category><![CDATA[Praca nad sobą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1060</guid>
		<description><![CDATA[1 listopada to dziwne święto. To, co chrześcijańskie miesza się w nim z tym, co pogańskie, skłania do myślenia o śmierci (co rzadko robimy) i o zmarłych (których odejście wciąż nas boli, albo których odejście było dla nas ulgą), albo skłania do pośmiania się ze śmierci i zajęcia się innymi sprawami &#8211; na przykład zakupami. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1060&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://wspoluzaleznienie.files.wordpress.com/2009/10/znicz.jpg?w=145&#038;h=150" alt="Znicz. Foto: ja." title="Znicz. Foto: ja." width="145" height="150" class="alignleft size-thumbnail wp-image-1063" />1 listopada to dziwne święto. To, co chrześcijańskie miesza się w nim z tym, co pogańskie, skłania do myślenia o śmierci (co rzadko robimy) i o zmarłych (których odejście wciąż nas boli, albo których odejście było dla nas ulgą), albo skłania do pośmiania się ze śmierci i zajęcia się innymi sprawami &#8211; na przykład zakupami. Z bólem wspominamy tych, którzy żyli tak samo jak my i już ich nie ma, a my jesteśmy i boimy się nawet zastanawiać, czy równie szybko podążymy za nimi, czy jeszcze trochę uda nam się na tym świecie dłużej pozostać.<br />
<span id="more-1060"></span><br />
Właściwie teraz mamy już 3 dni: 31 października &#8211; haloween, 1 listopada &#8211; wszystkich świętych, 2 listopada &#8211; zaduszki. Nie każdy je odróżnia (może poza haloweenem, bo to co innego), a przecież wszystkie trzy kręcą się wokół tematu śmierci i zmarłych &#8211; każdy na inny sposób. Może warto się przyjrzeć, co nam z tych różnych tradycji jest bliskie i co nam się podoba? A co wzbudza w nas dziwne myśli i uczucia? Od czego chcemy natychmiast uciec do codzienności? Nie widzę powodu, żeby nie wziąć dla siebie po trochu z każdej tradycji, przyjrzeć się im i zastanowić się nad przychodzącymi do nas myślami i uczuciami.</p>
<p>Oba dni, 1 i 2 listopada to czas zadumy nad kondycją człowieka oraz wspomnienie bliskich nam osób, które odeszły i uczczenie ich pamięci.<br />
Wspominamy naszych przodków, znajomych, nauczycieli, mentorów, patronów, różnych dobrych ludzi, którzy stanęli na naszej drodze, lub przyczynili się do tego, że jesteśmy kim jesteśmy. To spotkanie z naszą tradycją i historią &#8211; a wiec także z prawdą o nas samych.</p>
<p>1 listopada w tradycji kościoła katolickiego jest poświęcony świętym. Wszystkim tym cudownym ludziom, którzy święci byli, nawet jeśli oficjalnie nie są przez kościół uznawani. To także dzień nadziei, że każdy może zostać świętym &#8211; jeśli się o to postara i będzie żył jak święty. Jest więc świętem raczej optymistycznym i akceptującym śmierć jako coś naturalnego.</p>
<p>W Ameryce obchodzi się przede wszystkim dzień Haloween &#8211; 31 października, święto duchów, strachów, przebieranek, pumpkinów i cukierków. Takie śmieszno-straszne święto dla dzieci. Tu śmierć jest traktowana zakupowo i na śmiesznie. O tym, że naprawdę nas czeka &#8211; nie myśli się raczej. Można zachichotać i zająć się czym innym.</p>
<p>W Polsce &#8211; chodzi się na groby, ozdabia je chryzantemami, pali znicze, wspomina najbliższych zmarłych i modli się za nich, spotyka się z rodziną na cmentarzu, ogląda się jak kto &#8222;swój&#8221; grób przystroił, kogo na co stać. Na zabytkowych cmentarzach ogląda się stare pomniki &#8211; prawdziwe dzieła sztuki. A więc katolicki optymizm świętości i bliski kontakt z historią miesza się z typowym polskim &#8222;zastaw się a postaw się&#8221; i z robieniem różnych rzeczy w imię tradycji, która nie zawsze wiadomo, czemu służy. Mam nadzieję, że służy tym, którzy przy tej okazji snują głębsze refleksje.</p>
<p>W dawnej Polsce obchodzono &#8222;dziady&#8221; &#8211; to pogańska tradycja która polegała na próbie kontaktu z duszami zmarłych &#8211; to było zetknięcie z historią, z prawdą i ze strachem przed śmiercią.</p>
<p>W Meksyku &#8211; rodziny spędzają na cmentarzu czas jedząc i śpiewając, a znajomym daje się w prezencie czaszki z cukru z imieniem osoby która ją otrzymuje &#8211; trochę przypominają naszego baranka wielkanocnego. Pełna integracja z tematem.</p>
<p>1 listopada jest wolnym dniem w Austrii, Belgii, Brazylii, Chile, Chorwacji, Finlandii, Francji, Niemczech, Gwatemali, na Węgrzech, we Włoszech, w Libanie, na Litwie, w Luksemburgu, na Malcie, Mauritiusie, w Meksyku, Peru, na Filipinach, w Polsce, Portugalii, na Seszelach, Słowacji, w Słowenii i w Hiszpanii. Większość z tych państw to kraje katolickie, ale w większości raczej każdy robi co chce, może spędzić ten dzień oglądając seriale w tv.</p>
<p>A bardzo wielu ludzi na świecie w ogóle nie obchodzi takich świąt. Że myślenie o śmierci to ponuractwo i że trupy nie są interesujące.  Że to są pesymistyczne święta. Czy ja wiem? Śmierć to jeden z nielicznych pewników w życiu. To, że każdy umrze, to fakt, neutralny całkowicie. Nie muszę o tym myśleć cały czas, ale lubię od czasu do czasu przypomnieć sobie, co o tym tak w ogóle myślę, i jak się z tym potrafię skonfrontować. Takie jest moje zdanie. Mogę się też przyjrzeć sobie, jak wygląda moja konfrontacja z tym faktem &#8211; czy wolę przypomnieć sobie o dobrych ludziach z przeszłości i pomyśleć, że warto być kimś takim &#8211; że zależy mi, by mnie wspominano z ciepłym uśmiechem &#8211; czy też zamiast tego wolę się najeść cukierków i pójść na super imprezę z przebierankami. A może jedno i drugie? Mi chyba taka wersja odpowiada najbardziej. Ale każdy niech wybiera po swojemu &#8211; bo jest z czego!</p>
<p>Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,<br />
Justyna</p>
<p><a href="http://www.pelniazycia.pl">www.pelniazycia.pl</a></p>
<br />Posted in Jacy jesteśmy?, Praca nad sobą  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1060/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1060/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1060&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/31/wszystkich-swietych-i-okolice/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://wspoluzaleznienie.files.wordpress.com/2009/10/znicz.jpg?w=145" medium="image">
			<media:title type="html">Znicz. Foto: ja.</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Co zrobić, żeby uświadomił sobie, że ma problem?</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/27/co-zrobic-zeby-uswiadomil-sobie-ze-ma-problem/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/27/co-zrobic-zeby-uswiadomil-sobie-ze-ma-problem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 20:31:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[jak pomóc osobie uzależnionej]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[współuzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1048</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego osoba uzależniona nie słucha gdy rodzina jej mówi że jest uzależniona? Że ma problem z nałogiem? Co na to poradzić?<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1048&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cała ostatnia seria rozważań na temat uświadomienia osobie uzależnionej, że ma problem kręciła się wokół tego, jak w bezpieczny dla siebie sposób porozmawiać z osobą uzależnioną i co możesz jej powiedzieć, gdy widzisz, że jej nałogowe zachowania stały się niebezpieczne. Dla niej &#8211; przede wszystkim, ale także dla Ciebie i dla rodziny.</p>
<p>Problem na ogół polega jednak na tym, że nieraz możemy sobie gadać różne rzeczy, w taki to czy inny sposób, delikatnie lub agresywnie, a te nasze gadki i tak nie na wiele się zdają.</p>
<p>Człowiek uzależniony &#8211; czy to kobieta czy mężczyzna i niezależnie od tego, co jest zachowaniem uzależniającym &#8211; przez bardzo długi czas zachowuje się tak, jakby wszystko było O.K. Aż robi się bardzo źle.<br />
<span id="more-1048"></span><br />
Niestety jednym z objawów rozwijającej się choroby uzależnieniowej jest coraz głębsze zatapianie się w świecie fantazji.  &#8211; własnych wyobrażeń i specyficznego oglądu świata.<br />
Tak czy inaczej, jeżeli dziwi Cię, że bliska Ci osoba nie widzi swojego stanu mimo  &#8211; wydawałoby się &#8211; obiektywnych dowodów na to, że coś jest nie tak, to przestań się temu dziwić. Bardzo prawdopodobne, że ona tak samo, jak Ty zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje, ale bardzo, bardzo nie chce żeby tak było, a jeszcze bardziej nie chce się do tego przyznać. Przed Tobą, ale też i przed sobą.</p>
<p>Dlatego też jednym z gorszych sposobów na to, żeby uświadomiła sobie w porę że zaczyna się dziać źle, jest urąganie, wyzywanie od pijaków, alkoholików, ciąganie siłą na terapię, wylewanie alkoholu czy inne odcinanie od substancji &#8222;wiadomych&#8221;, pomstowanie na kolegów i kontrolowanie wszelkiej maści.</p>
<p>O wiele lepsze są takie metody: możesz podjąć własną terapię zawiązaną z uzależnieniem bliskiej osoby. Możesz postawić osobę uzależnioną wobec nagich faktów &#8211; nie chronić jej przed konsekwencjami jej własnych nałogowych działań. Możesz mówić jej z pełną miłością o swoich uczuciach &#8211; obawach, lękach, smutku, wszystkim co jest prawdą, także o naszej miłości. Możesz powiedzieć o swoich obawach komuś zaufanemu spoza najbliższej rodziny. Możesz budować swoją samodzielność. Możesz kupić sobie książki o uzależnieniach, przeczytaj je i trzymaj w domu na wierzchu &#8211; a może zajrzy i coś załapie? Możesz zostawić na komputerze włączoną stronę najbliższej poradni – też nie jest złe. Ulotki AA, ulotki Al-Anon. Będzie się wyśmiewać, ale może w którymś momencie się ocknie.</p>
<p>Czego z całego serca życzę wszystkim uzależnionym oraz ich rodzinom<br />
i pozdrawiam serdecznie,</p>
<p>Justyna<br />
 <a href="http://www.pelniazycia.pl">www.pelniazycia.pl</a></p>
<br />Posted in jak pomóc osobie uzależnionej, Uncategorized, Uzależnienia Tagged: jak pomóc osobie uzależnionej, uzależnienie, współuzależnienie <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1048/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1048/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1048&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/27/co-zrobic-zeby-uswiadomil-sobie-ze-ma-problem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lista uczuć &#8211; co jeszcze z nią robić?</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/24/lista-uczuc-co-jeszcze-z-nia-robic/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/24/lista-uczuc-co-jeszcze-z-nia-robic/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 16:16:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[dda]]></category>
		<category><![CDATA[jak pomóc osobie uzależnionej]]></category>
		<category><![CDATA[Praca nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[Uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[lista uczuć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1039</guid>
		<description><![CDATA[Jak jeszcze można wykorzystać listę uczuć? Można stworzyć własną.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1039&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lista uczuć to nieraz bardzo pomocne narzędzie, to taka ściąga, dzięki której łatwiej nazwać stany emocjonalne, których doświadczamy.<br />
Jeżeli masz już listę uczuć, na przykład <a href="http://www.pelniazycia.pl/listauczuc.html">ode mnie</a> warto ją przerobić &#8222;po swojemu&#8221;.<br />
<span id="more-1039"></span><br />
Zwróć uwagę na te uczucia, które są często obecne w Twoim życiu. Wypisz je sobie. Wybierz najpierw uczucia najwyraźniejsze, takie, których doświadczasz wtedy, kiedy naprawdę czujesz, że żyjesz.</p>
<p>Następnie weź ich niuanse, ale tylko te, które są Ci znane, podłącz je pod te najwyraźniejsze.</p>
<p>Potem dodaj takie, których na mojej liście nie ma, a które zdarza Ci się przeżywać.</p>
<p>Tak pogrupowaną listę wypisz, narysuj, namaluj, powieś na lodówce lub nad biurkiem, w widocznym miejscu. Jeżeli domownicy zapytają co to jest, możesz powiedzieć. Im taka lista też może pomóc, może skłoni kogoś do refleksji, uczucia przestaną być domeną wyłącznie podświadomości, lecz poprzez słowa zaczną przebijać się do świadomości. To nic groźnego &#8211; raczej. Nie jest to też żadna wyjątkowo prywatna rzecz &#8211; to nie dziennik uczuć ani pamiętnik, więc można ją traktować jak wycinek z gazety. A kto wie &#8211; może opatrzenie się z nią pomoże nie tylko Tobie.</p>
<p>Zachęcam do tworzenia własnej listy uczuć i do ich weryfikowania od czasu do czasu <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
O liście uczuć pisałam też wcześniej, 10.08.2009. Jeśli nie pamiętasz &#8211; zajrzyj!</p>
<p>Życzę Ci, by na Twojej liście pojawiało się coraz więcej uczuć wynikających ze spełnienia, ulgi i radości<br />
i pozdrawiam serdecznie,<br />
Justyna</p>
<br />Posted in dda, jak pomóc osobie uzależnionej, Praca nad sobą, Uzależnienia Tagged: lista uczuć, Praca nad sobą <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1039/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1039/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1039&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/24/lista-uczuc-co-jeszcze-z-nia-robic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Co powiedzieć &#8211; a czego nie ma potrzeby mówić.</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/21/co-powiedziec-a-czego-nie-ma-potrzeby-mowic-2/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/21/co-powiedziec-a-czego-nie-ma-potrzeby-mowic-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 15:15:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[jak pomóc osobie uzależnionej]]></category>
		<category><![CDATA[Praca nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[Uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[Al-Anon]]></category>
		<category><![CDATA[alkoholik]]></category>
		<category><![CDATA[grupa terapeutyczna]]></category>
		<category><![CDATA[jak po]]></category>
		<category><![CDATA[jak poradzić sobie ze złością]]></category>
		<category><![CDATA[jak rozmawiać]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa z alkoholikiem]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[współuzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1033</guid>
		<description><![CDATA[Czy powiedzieć osobie uzależnionej, że jest uzależniona i jak to zrobić.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1299&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś dalszy ciąg rozważań o tym, czy i w jaki sposób powiedzieć osobie uzależnionej, że jest uzależniona i że w związku z tym zamierzasz coś robić (lub już robisz).</p>
<p>Wiesz już, że nie ma co się z tym spieszyć, że zamiast w złości wywalać wszystko co Ci leży na wątrobie, lepiej jest przemyśleć, co chcesz powiedzieć i zrobić to spokojnie.</p>
<p>Wiesz też, że jeśli ktoś jest właśnie pod wpływem tego, co go uzależnia, rozmowę lepiej odłożyć na wtedy, kiedy będzie kontaktować.</p>
<p>Wiesz, że lepiej jest nie robić tego w nerwach.</p>
<p>Wiesz, że warto rozejrzeć się wokół i upewnić się, że jest bezpiecznie.</p>
<p>Twoje możliwości działania nie ograniczają się do wypowiedzenia swojej opinii na temat tego, co dolega bliskiej Ci osobie. Może w tym konkretnym przypadku lepiej zacząć od czegoś innego?<br />
<span id="more-1299"></span><br />
W idealnym układzie między dwójką ludzi &#8211; i pewnie większość tych, którzy nie rozumieją sensu zadawania takich pytań jak w tytule właśnie tylko takie układy zna &#8211; każdy może powiedzieć co mu przychodzi do głowy, dowolnie wyrażać swoje myśli i jest to w porządku, nie burzy to podstaw relacji, co najwyżej druga strona się z tym nie zgodzi i przedstawi własny pogląd na dany temat. Układy takie nie występują jednak powszechnie &#8211; na ogół to coś, do czego można dążyć. Prawie każdemu czasem robi się przykro, prawie każdy się czasem boi, prawie każdy ma jakieś deficyty i prawie nikt nie lubi gdy mu się wchodzi na odcisk.</p>
<p>Dlatego &#8222;w życiu&#8221; można poszukiwać takich sposobów porozumiewania się, żeby móc przekazać to co chcemy, a nie sprawiać jednocześnie drugiej osobie niezamierzonej przykrości. Specjaliści od komunikacji oraz doświadczeni niespecjaliści wiedzą jak należy ustalić reguły rozmawiania, żeby umożliwić jak największą skuteczność przekazywania treści.</p>
<p>Wyrazem tej wiedzy są na przykład reguły wypowiadania się w terapeutycznej pracy grupowej, zasady wypowiadania się mediatorów, tradycje stylu prowadzenia rozmów we wspólnotach dwunastokrokowych, nowoczesne poradniki o wychowaniu dzieci oraz poradniki zajmujące się tematem skutecznej a bezbolesnej komunikacji.</p>
<p>Jedną z podstawowych zasad, które pojawiają się niemal w każdym z tych zestawień, jest następująca:</p>
<p>MÓW O SOBIE &#8211; To trudna sztuka, chętniej mówimy o innych, albo o &#8222;nas&#8221; o tym co &#8222;się&#8221; myśli i czuje. Tymczasem mówienie o sobie po pierwsze pozwala nam dotrzeć do prawdy, którą chcemy przekazać rozmówcy i ubrać w słowa to, co naprawdę mamy na myśli, po drugie &#8211; odsuwa niebezpieczeństwo, że zaczniemy tę drugą osobę oceniać, oskarżać, a także mówić o naszych fantazjach, zamiast o faktach.</p>
<p>Druga zasada &#8211; MÓW O FAKTACH. O sobie, swoich uczuciach, ale także o tym co widzisz, słyszysz, czujesz. Prawdopodobnie nie masz uprawnień do tego, żeby powiedzieć &#8222;jesteś chory, idź się leczyć&#8221;, bo nie jesteś Dr. Housem, żeby stawiać diagnozy. Chyba, że jesteś lekarzem i przeprowadziłeś(aś) stosowne badania. Nie przedstawiaj swoich wniosków i wyobrażeń w taki sposób, jakby były faktami.</p>
<p>Zasad dobrej komunikacji w krytycznych sytuacjach jest więcej. Te dwie są jednak kluczowe i w większości wypadków sprawiają, że rozmówcy nie robi się ani głupio &#8211; i jest w stanie nas wysłuchać, ani przykro, ani się nie ma powodu na nas wkurzać, ani my same(sami) się nie nakręcamy i nie mówimy czegoś, czego zaraz pożałujemy.</p>
<p>Rozmawianie w taki sposób nie każdemu przychodzi naturalnie. A tymczasem bardzo ułatwia komunikację. W grupach terapeutycznych i spotkaniach al-anon można sobie taki sposób mówienia wyćwiczyć, jest to kolejny powód, dla którego warto na nie regularnie chodzić, przynajmniej przez jakiś czas.</p>
<p>A więc, jeżeli zastanawiasz się nad tym, czy powiedzieć bliskiej, uzależnionej osobie o tym że jest uzależniona &#8211; możesz zacząć od tego, że powiesz jej o tym co widzisz i słyszysz, a także o tym, co w związku z tym czujesz.</p>
<p>A przede wszystkim, najlepiej pomożesz i tej osobie, i sobie, jeśli będziesz dbać o siebie. Dlatego gdy już podejmiesz rozmowę na ten temat, nawet jeśli ta druga strona nic na to nie odpowie i nic się nie stanie, zrób dla siebie coś dobrego, spraw sobie nawet jakąś drobną przyjemność w ramach gratulacji.</p>
<p>Pozdrawiam bardzo serdecznie i zachęcam do komentowania <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Justyna<br />
<a href="http://www.pelniazycia.pl">www.pelniazycia.pl</a></p>
<br />Posted in jak pomóc osobie uzależnionej, Praca nad sobą, Uzależnienia Tagged: Al-Anon, alkoholik, grupa terapeutyczna, jak po, jak pomóc osobie uzależnionej, jak poradzić sobie ze złością, jak rozmawiać, rozmowa z alkoholikiem, uzależnienie, współuzależnienie <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1299/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1299/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1299&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/21/co-powiedziec-a-czego-nie-ma-potrzeby-mowic-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czy powiedzieć osobie uzależnionej że jest uzależniona?</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/19/czy-powiedziec-osobie-uzaleznionej-ze-jest-uzalezniona/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/19/czy-powiedziec-osobie-uzaleznionej-ze-jest-uzalezniona/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 15:15:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[jak pomóc osobie uzależnionej]]></category>
		<category><![CDATA[Uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[alkoholik]]></category>
		<category><![CDATA[czy powiedzieć co widzę]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[współuzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=1018</guid>
		<description><![CDATA[Czy ma sens mówienie osobie uzależnionej, że jest uzależniona?<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1018&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj!<br />
Osobie, która miała przyjemność nigdy nie stanąć przed taką decyzją, tytułowe pytanie może wydać się absurdalne.</p>
<p>Nie powiem, że zrozumie to tylko ktoś, kto sobie takie pytanie kiedyś zadał, bo nie wątpię w zdolności intelektualne zaglądających tu czytelników, ale nawet dla mnie jest ono trochę zaskakujące gdy patrzę z dystansu, chociaż tego typu pytania są mi dobrze znane z własnego doświadczenia. One się zadają same, pod wpływem sytuacji i okoliczności, mają swoją wewnętrzną, nieraz bardzo złożoną logikę.</p>
<p>Jeżeli Tobie powyższe pytanie nie wydaje się bezsensowne, zapraszam do dalszej lektury.<br />
<span id="more-1018"></span></p>
<p>Zwróć uwagę, że sytuacja i okoliczności postawienia takiego pytania są w każdym przypadku nieco inne. Nie da się powiedzieć tak po prostu &#8211; zrób tak, albo zrób inaczej &#8211; bo to, co jest dobrą radą w jednym przypadku, może być bardzo niedobrą radą w innym.</p>
<p>Dlatego, jeżeli już coś mogę podpowiedzieć to raczej wskazać na możliwości i kierunki oraz przypomnieć, co na ten temat mówią specjaliści i co z tego może wynikać dla Ciebie. Już o tym wspominałam wcześniej &#8211; nie jest głupim pomysłem by <b>uczyć się zaufania do siebie</b>, do swoich własnych wyborów i do tego, że to co Ty dla siebie wybierzesz jest dla Ciebie dobre.</p>
<p>Dodam też, że łatwiej mieć zaufanie do siebie, jeśli dobrze rozumiesz, co się dzieje &#8211; z Tobą, to znaczy, co dokładnie czujesz, oraz wokół, to znaczy, jak naprawdę wygląda sytuacja. Im większa świadomość, tym łatwiej mieć do siebie zaufanie. Nie tylko do swojego intelektu, ale też do swojej intuicji.</p>
<p>Jeżeli więc pojawił się w Twojej głowie dylemat, czy powiedzieć bliskiej osobie, że jest uzależniona, czy też tego nie robić, masz wybór. Po pierwsze, możesz tego nie mówić. Po drugie, możesz powiedzieć. Po trzecie, możesz się wstrzymać z decyzją, a tymczasem zastanowić się kiedy oraz jak by to ewentualnie można powiedzieć.</p>
<p><b>Możesz przede wszystkim rozważyć, co powoduje, że się nad tym zastanawiasz. Boisz się reakcji tej osoby? To może oznaczać wiele rzeczy. Boisz się, że się obrazi? Że przestanie Cię lubić? Czy że stanie się agresywny(a)? Że coś się zmieni?<br />
A może boisz się swojej własnej reakcji? Że skończy się takie życie, jakie trwało dotąd? Że trzeba będzie coś w związku z tym zrobić? Że nie dasz sobie rady?</b></p>
<p><b>Jeżeli nurtuje Cię pytanie, czy udawać, że się nie widzi uzależnienia drugiej osoby i cierpieć w w milczeniu, czy coś  z tym zrobić, najlepiej zacznij od wrzucenia na luz i rozejrzenia się wokół. Przemyśl, jakie są powody, które powstrzymują Cię przed postawieniem sprawy jasno. Możesz je wypisać na kartce papieru. Możesz umieścić w formie komentarza tu w blogu, na pewno pomożesz tym innym. Możesz też wysłać je <a href="http://www.pelniazycia.pl">do mnie w formie pytania</a>.</b></p>
<p>Pisałam wcześniej, że warto rozmawiać i mówić innym wokół nas, co czujemy. W dalszym ciągu tak uważam. Warto zrobić to dla siebie i dla tej drugiej osoby. Jednak nie ma sensu mówienie o tym komuś, kto nas nie słyszy, lub gdy to, co mówimy, nie ma szans do niego dotrzeć, na przykład dlatego, że jest w stanie zmienionej świadomości. Nie ma zbyt wielkiego sensu mówienie o tym w okolicznościach, w których może nas to narazić na niebezpieczeństwo, zwłaszcza jeśli zrobimy to w oskarżającej, agresywnej formie.</p>
<p>Dlatego też, jeżeli masz wątpliwości, zanim coś zrobisz, spokojnie przygotuj sobie zaplecze i spokojnie przemyśl sprawę.</p>
<p>Zachęcam Cię do przemyśleń i komentarzy<br />
i serdecznie pozdrawiam,<br />
Justyna</p>
<br />Posted in jak pomóc osobie uzależnionej, Uzależnienia Tagged: alkoholik, czy powiedzieć co widzę, jak pomóc osobie uzależnionej, uzależnienie, współuzależnienie <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1018/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1018/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1018&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/19/czy-powiedziec-osobie-uzaleznionej-ze-jest-uzalezniona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Złość nie jest taka zła</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/13/zlosc-nie-jest-taka-zla-2/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/13/zlosc-nie-jest-taka-zla-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 21:50:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[dda]]></category>
		<category><![CDATA[Jacy jesteśmy?]]></category>
		<category><![CDATA[Współuzależnienie - co to jest]]></category>
		<category><![CDATA[agresja]]></category>
		<category><![CDATA[grupa wsparcia]]></category>
		<category><![CDATA[jak mu pomóc]]></category>
		<category><![CDATA[jak poradzić sobie ze złością]]></category>
		<category><![CDATA[jak rozmawiać]]></category>
		<category><![CDATA[jak z nim żyć]]></category>
		<category><![CDATA[mechanizm zaprzeczania w uzależnieniu]]></category>
		<category><![CDATA[nienawidzę]]></category>
		<category><![CDATA[współuzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[wściekłość]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=971</guid>
		<description><![CDATA[O złości konstruktywnej<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1298&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj!</p>
<p>Złość to jedno z uczuć, których wolimy nie mieć. Gdy się pojawia, czujesz się w obowiązku coś z nią zrobić. Jakoś sobie poradzić z tym uczuciem. Dziwisz się być może i przeszkadza Ci to, że jesteś tak często zła. Tymczasem jeżeli żyjesz w ciągłym stresie, którego nie jesteś powodem, jeżeli ktoś rozkłada na łopatki każdy Twój plan, nie docenia Twoich poświęceń, wymaga mnóstwo a daje z siebie niewiele, a jeszcze nieraz w nagrodę porządnie Cię zdołuje, wtedy złość, na logikę, jest jak najbardziej na miejscu.<br />
<span id="more-1298"></span><br />
Musisz wiedzieć, pewnie zresztą już to wiesz, że jednym z głównych mechanizmów choroby uzależnieniowej jest zaprzeczanie rzeczywistości. Współuzależniony partner bierze to, co uzależniony mówi, za dobrą monetę i gra w jego grę. Widzę że jest beznadziejnie, ale mówię sobie, że nie aż tak znowu. Widzę że ktoś zaniedbuje dom bo wieczorami baluje, ale tłumaczę że przecież ma tyle pracy to musi trochę się zrelaksować. Klasycznym i powszechnym przykładem jest to, jak alkoholik nie chce się przyznać, że ma jakikolwiek problem. A rodzina się zastanawia, że może rzeczywiście nie jest tak źle? Gdy się tak przez parę (naście, dziesiąt) lat pożyje wśród osób, które tak właśnie zaprzeczają rzeczywistości, nic dziwnego, że można stracić rozeznanie.</p>
<p>Nie bez powodu zatytułowałam mojego bloga tak, jak możesz przeczytać w nagłówku. To wyjątkowo symptomatyczne zachowanie dla osoby współuzależnionej. Budzę się rano i nie czuję nic. Nie wiem, co czuję. Może mój partner mi to powie? Kochanie, powiedz mi, jak się czuję? Albo inaczej. On na kacu/głodzie/wyczerpany/w dołku wyżywa się na każdym, kto się nawinie, a ponieważ akurat Ty się nawijasz, więc dostaje się Tobie. Wmawia Ci, jaka jesteś, co czujesz, co na pewno myślisz. A Ty w to wierzysz, bo sama to tak naprawdę nie wiesz. To jest właśnie współuzależnienie.</p>
<p>Najbardziej przykre jest, gdy czujesz złość, a ktoś Ci mówi, że nie masz prawa tak czuć. Tymczasem to TY decydujesz co Ciebie złości. Jeżeli do czegoś nie masz prawa, to do krzywdzenia niewinnych. Do agresji nie służącej obronie własnej. Ale do czucia masz absolutne prawo.</p>
<p>A jeśli już czujesz, pierwsze, co możesz zrobić to powiedzieć o tym. Nie musisz trzymać złości w sobie. Powiedz o tym jak najwcześniej, gdy tylko złość się pojawi, wtedy bardzo prawdopodobne, że uda Ci się powiedzieć spokojnie. Najpierw powiedz o tym sobie. Uświadom sobie, co czujesz, ubierz to w słowa. Jeżeli jesteś zła na drugą osobę i chcesz jej o tym powiedzieć i czujesz, że jest to bezpieczne, mów o sobie, o tym co czujesz kiedy ona postępuje tak a tak. Ponieważ nie ma większego sensu rozmowa z człowiekiem uzależnionym kiedy właśnie jest &#8222;pod wpływem&#8221;, nieraz lepiej jest powiedzieć o swojej złości najpierw komuś innemu zaufanemu. Nie każdy darzy tak wielkim zaufaniem znajomych i rodzinę żeby się zwierzać ze swoich złości. Dlatego tak cenna jest możliwość uczestnictwa w terapii lub grupie wsparcia, która działa właśnie po to, żeby każdy mógł o swoich uczuciach w serdecznej atmosferze powiedzieć. A gdy emocje już opadną, może uda się pomyśleć o konstruktywnych sposobach rozwiązania problemu, który budzi złość. Bo jedynie to daje gwarancję, że złość na to nie będzie wracać.</p>
<p>Serdecznie pozdrawiam wszystkich konstruktywnie rozzłoszczonych ludzi <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Justyna<br />
<a href="http://www.pelniazycia.pl/listauczuc.html">Jeżeli uczysz się rozpoznawać odmiany swojej złości, zachęcam do pobierania listy uczuć &#8211; wystarczy że podasz swój adres email.</a></p>
<br />Posted in dda, Jacy jesteśmy?, Współuzależnienie - co to jest Tagged: agresja, grupa wsparcia, jak mu pomóc, jak poradzić sobie ze złością, jak rozmawiać, jak z nim żyć, mechanizm zaprzeczania w uzależnieniu, nienawidzę, współuzależnienie, wściekłość, złość <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/1298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/1298/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=1298&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/13/zlosc-nie-jest-taka-zla-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Koci sposób</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/09/koci-sposob/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/09/koci-sposob/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 08:53:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jacy jesteśmy?]]></category>
		<category><![CDATA[Praca nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[Ukojenie i nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[Złote myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=953</guid>
		<description><![CDATA[Historyjka o tym, jak nieraz próba osiągnięcia wymarzonego celu przeradza się w kręcenie się w kółko bez skutku i jak w prosty sposób można temu zaradzić. Na podstawie doświadczeń Kota Filemona.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=953&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Był sobie mały, biały kotek. Nazywał się Filemon, bo jak inaczej mógłby się nazywać mały, biały kotek.<br />
<div id="attachment_992" class="wp-caption alignleft" style="width: 253px"><img src="http://justynajannasz.files.wordpress.com/2009/10/kot1.jpg?w=450" alt="Biały kotek. Foto: ja." title="Biały kotek"   class="size-full wp-image-992" /><p class="wp-caption-text">Biały kotek. Foto: ja.</p></div>Mieszkał w domku z babcią i dziadkiem, no bo z kim.<br />
Lubił psocić i bawić się, biegać za piłeczką, którą rzucili mu ludzie, łowić futrzane myszy, sprzątać rzeczy leżące na meblach i obgryzać kwiaty stojące w wazonie. Lubił też wybiegać na podwórko, buszować w trawie, skrzeczeć na ptaki i szukać nornic przebiegających wieczorem przez ogród. Dopiero uczył się polować, więc rezultaty miał słabe.<br />
Pewnego dnia zauważył, że gdy spokojnie się grzeje w plamie popołudniowego słonka, koło łapek leży&#8230; <span id="more-953"></span>podłużny, biały, puszysty ogonek. Fajna zabawka &#8211; pomyślał &#8211; spróbuję go złapać. Potrząsnął koniuszkiem ogona, a gdy ten się zaczął wymykać wtedy cap! go łapką. A ogon myk! uciekł. Filemon spróbował zapolować jeszcze raz. Ogon znów uciekł. Kotek zaczaił się przed dłuższą chwilę, a potem jak nie rzuci się w pogoń! Goni w kółko, goni, a ogon ucieka przed nim jak szalony!<br />
Wreszcie maluch dał za wygraną. Padł po prostu ze zmęczenia. Leżał i sapał.<br />
- Co tak sapiesz, tylko myszy płoszysz &#8211; odezwał się gruby głos znad pieca. Był to oczywiście, no kto? Na pewno nie masz wątpliwości. Czarny, gruby, mądry kot Bonifacy o lśniącym futrze i wielkim puchatym ogonie.<br />
- Bonifacy, Bonifacy, a tobie udało się kiedyś złapać swój ogon? Bo mój cały czas tylko przede mną ucieka.<br />
- Tak? Mój ogon nie ucieka. Ale ja mam na niego swój sposób. Kiedyś też próbowałem go gonić. Wtedy uciekał tak samo jak twój. Potem przestałem.<br />
- I co? Dał się złapać?<br />
- Ty to dopiero jesteś mały i głupi. A po co miałbym go łapać? Mój ogon sam za mną chodzi wszędzie, gdzie tylko chcę. Patrz. Zeskakuję z pieca, ogon za mną. Idę na fotel, ogon za mną. Kładę się, ogon kładzie się koło mnie. Twój też tak będzie robić tylko przestań go tak ciągle gonić.<br />
- A jak będę duży to mój ogon też będzie taki wielki i puchaty, jak Twój?<br />
- Będzie, będzie &#8211; zapewnił Bonifacy układając się głęboko w fotelu Dziadka, przymknął oczy i zaczął mruczeć, zapadając coraz głębiej w sen.</p>
<p>Opowiedziałam Ci tę historyjkę, bo ten koci sposób działa nie tylko na ogon, ale też parę innych rzeczy w życiu.</p>
<p>Na przykład na szczęście. Gdy robię swoje, chodzę swoimi drogami, moje szczęście idzie za mną. Gdy natomiast próbuję je gonić, ucieka przede mną i choć wiele wysiłku wkładam w tę gonitwę, szczęścia nie udaje się w ten sposób złapać.</p>
<p>Koci sposób działa też na innych ludzi. Jeśli pragnę ze wszystkich sił, i wszystko robię, żeby ktoś się zmienił, mogę wyjść ze skóry, błagać, krzyczeć, złościć się, martwić, a niewiele osiągnę. Najwyżej na krótką metę. Częściej jednak będę się kręcić w kółko bez skutku. Jeżeli jednak zajmę się sobą i swoimi sprawami, to układ z tą drugą osobą też zacznie podążać za mną. Coś się zmieni. Nie wiadomo w jakim kierunku, na to mam wpływ trochę ja, a trochę ta druga osoba. Ale coś na pewno się zmieni, więc jest pewien procent szans, że na lepsze.</p>
<br />Posted in Jacy jesteśmy?, Praca nad sobą, Ukojenie i nadzieja, Złote myśli  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/953/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/953/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=953&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/09/koci-sposob/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://justynajannasz.files.wordpress.com/2009/10/kot1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Biały kotek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>No i proszę, co znalazłam</title>
		<link>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/07/no-i-prosze-co-znalazlam/</link>
		<comments>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/07/no-i-prosze-co-znalazlam/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 10:11:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Praca nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[czy warto się rozwijać]]></category>
		<category><![CDATA[niezależność]]></category>
		<category><![CDATA[po 45 roku życia]]></category>
		<category><![CDATA[powrót do pracy]]></category>
		<category><![CDATA[samodzielność]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://justynajannasz.wordpress.com/?p=950</guid>
		<description><![CDATA[Ogłoszenie o bezpłatnym szkoleniu dla kobiet wracających do pracy, z województwa mazowieckiego.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=950&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A propos ostatniego wpisu o tym, że chyba jednak warto zrobić coś dla siebie, poczuć trochę wolności, niezależności, samodzielności itd., niezależnie od wieku i sytuacji, mam  Wam do przekazania informację następującą:</p>
<p><b><br />
&#8222;Nowe kwalifikacje &#8211; szkolenia dla kobiet wracających do pracy&#8221;</b> szczegóły<br />
<span id="more-950"></span><br />
<a href="http://nowekwalifikacje.global.waw.pl">Global Training Centre</a> ogłasza nabór na nowy projekt dla pań, które obecnie nie pracują, a <strong>chciałyby wrócić do pracy</strong>, mieszkanek województwa mazowieckiego.</p>
<p>Warto się pospieszyć, gdyż łączna liczba miejsc to 64. Szczególne pierwszeństwo mają Panie po 45 roku życia, niepełnosprawne, mieszkanki małych miejscowości. Wszystko jest już opłacone, m.in przez EFS, łącznie z wyżywieniem i ew. opieką nad małymi dziećmi do lat 7.</p>
<p>No i co Wy na to? Można?</p>
<p>Z tego co się orientuję, podobne projekty centrum prowadziło także w Łodzi &#8211; dla wracających do pracy mam.</p>
<p>Takich szkoleń jest obecnie dużo. Może nie dają wszelkich możliwych kwalifikacji, tylko raczej podstawowe i skupiają się raczej na osobach, którym jest najtrudniej zacząć, ale jak się ma parę własnych groszy w ręku to potem jest coraz łatwiej o dalszy ciąg.</p>
<p>Jeżeli słyszeliście(słyszałyście) o takich szkoleniach, albo braliście w nich udział i coś Wam to dało, to dajcie proszę znać w komentarzu <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A więc, to jest coś na start. A potem&#8230; życie przed Tobą.</p>
<p>Informację tę znalazłam będąc w <a href="http://www.cpk.org.pl">Centrum Praw Kobiet</a>, przy okazji dziękuję tej organizacji za to, że jest.</p>
<p>Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,<br />
Justyna</p>
<br />Posted in Praca nad sobą Tagged: czy warto się rozwijać, niezależność, po 45 roku życia, powrót do pracy, samodzielność, szkolenie <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/justynajannasz.wordpress.com/950/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/justynajannasz.wordpress.com/950/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=justynajannasz.wordpress.com&amp;blog=7300495&amp;post=950&amp;subd=justynajannasz&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://justynajannasz.wordpress.com/2009/10/07/no-i-prosze-co-znalazlam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/4f44673c776fc5485cb36c3313bb040f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Justyna</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
