Opieka czy nadopiekuńczość


Witajcie!

Wczoraj napisałam o pozornych korzyściach płynących z poświęcania się. Jedną z nich jest wrażenie, że jesteśmy komuś potrzebni.

Łatwo wpaść w pułapkę nadopiekuńczości – opieki nad kimś, kto wcale jej nie potrzebuje, a może nawet sobie nie życzy. Albo owszem, życzy sobie, chociaż nie jest niezbędna, tylko jest pewnego rodzaju luksusem, bo wygodniej mu (jej) jest dać się sobą zaopiekować. Nieraz to życzenie luksusu przeradza się w wykorzystywanie opiekuna. Opiekun z kolei daje się wykorzystywać, choć go to jednocześnie złości i boli, a to dlatego, że chce być potrzebny. To wszystko jest moim zdaniem bardzo śliskie i prowadzi na skraj błotnistego stawu, w który łatwo się zsunąć. Czytaj dalej i skomentuj🙂

Za niektórych ludzi czujemy się bardzo odpowiedzialni. Zastanów się, za kogo czujesz się odpowiedzialna(y), tak na dzień dzisiejszy i co w związku z tą odpowiedzialnością robisz.

Udzielasz pomocy, gdy ten ktoś prosi. Lub gdy nie prosi, ale widzisz, że coś się dzieje. Spełniasz życzenia, gdy ten ktoś prosi. Kiedy wyobrażasz sobie, że czegoś potrzebuje lub chce. Doradzasz, jeśli tylko wydaje Ci się, że wiesz lepiej. Załatwiasz sprawy za tego kogoś. Reprezentujesz go przed innymi ludźmi, przed światem zewnętrznym. Obsługujesz go – zbierasz talerze ze stołu, pierzesz ubrania, prasujesz, przygotowujesz jedzenie, podajesz. Kupujesz mu różne potrzebne rzeczy, czasem też prezenty. Rozweselasz gdy smutny (smutna). Pocieszasz. Rozmyślasz, co zrobić, żeby mu było w życiu lepiej. Organizujesz czas. Towarzyszysz.

To takie przykłady z mojego doświadczenia. Na pewno więcej ich możesz podać.

Wszystko jest w porządku jeśli sprawia Ci to radość. Ale nieraz robimy to wszystko i jednocześnie męczymy się, cierpimy. W milczeniu lub użalając się nad sobą. Sarkając i jednocześnie wstydząc się swojej zrzędliwości. A o tym jak to ugryźć, następnym razem.

Zapraszam do komentowania,

Justyna

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: