Świat za plastikową szybą


Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że jesteś w jakimś ładnym miejscu, wśród całkiem przyjemnych ludzi, wszyscy wokół bawią się, a Ty masz wrażenie, jakby to wszystko było od Ciebie oddzielone plastikową szybą? Nagle orientujesz się, że to, co się dzieje, tak naprawdę Ciebie nie dotyczy, że świat toczy się obok.

Poczucie takie jest frustrujące, tym bardziej, że pojawia się właśnie wtedy, gdy coś się udało, gdy powinno być dobrze. Na urlopie, w weekend, na wyjeździe, na przyjęciu. Jeżeli go nie znasz, masz szczęście, bo jest bardzo nieprzyjemne, a do tego jakieś takie nieokreślone. Wydaje się, że nie sposób określić właściwie czego dotyczy, ani jaki „problem” je wywołuje. Chcesz sięgnąć do ludzi – są za szybą. Chcesz być częścią pięknego krajobrazu, zanurzyć się w niego – szyba skutecznie przed tym broni. Jest to coś, co nie pozwala czuć, że się żyje.

Moim zdaniem trafnie to zjawisko jest opisane w piosence „Szyby”, którą kiedyś tam śpiewała Edyta Górniak. Może odrobinę pretensjonalna, ale ładna, więc pozwolę sobie ją przypomnieć:

Zjawisko „szyby” jest, moim zdaniem, jednym z objawów tendencji do współuzależnienia. Dlaczego? Bo, jak przypuszczam, a co potwierdzają moi terapeuci oraz liczne lektury, takie poczcie izolacji od ludzi i świata w ogóle może być wynikiem wstydu, zamknięcia się i zepchnięcia swojego ja „do piwnicy”.

Gdy przez wiele lat, a czasem odkąd sięgamy pamięcią, robimy wszystko, by nie mieć uczuć, w końcu przestajemy odczuwać cokolwiek. W chwilach, gdy wydawałoby się, że uczucia są jak najbardziej na miejscu – nie umiemy wyrwać się ze starych kolein przyzwyczajenia i dalej nie czujemy, choćbyśmy sobie tego gorąco życzyli.

Po latach „nieczucia” na pytanie „kim tak naprawdę jestem” nie sposób odpowiedzieć. Nie wiem, co jest moją tożsamością. Nie wiem, jakie są moje wartości. Nie wiem, w co wierzę. Umiem się tylko słuchać innych (o ile nie jestem zbyt zbuntowana żeby kogokolwiek słuchać), żyć dla innych i patrzeć na świat przez plastikową szybę. Podglądać innych gdy świętują, gdy wychodzą na rodzinny spacer w słoneczny dzień, gdy odpoczywają, gdy siedzą na tarasie i opowiadają sobie śmieszne historyjki, gdy trzymają się za ręce.

Od szyby szuka się ucieczki. W pracę, w nałogi, w poświęcanie się, w teoretyzowanie, w życie cudzym życiem. Tymczasem są to metody nieskuteczne, bo szyba zawsze będzie się pojawiać, a im bardziej się staramy zająć się czymś innym, tym dotkliwiej później odczuwamy istnienie szyby.

Jedynym prawdziwym sposobem na przekroczenie przez plastikową szybę jest uznanie jej za lustro i gdy się tylko pojawi – przejrzenie się w niej. Zwrócenie uwagi na siebie, swoje potrzeby i uczucia. Nawiązanie kontaktu ze sobą, bez złości i bez pretensji do siebie.

Właściwie można docenić zjawisko plastikowej szyby. Mówi mi ona: Stop. Straciłaś kontakt ze sobą. Lepiej poszukaj swojego zagubionego ja. Weź za to odpowiedzialność, nie czekaj aż ktoś Cię zza szyby wyprowadzi. Patrz na siebie, nie na ludzi za szybą.

Co sobie często powtarzam,
A Was pozdrawiam majowo i ciekawa jestem, co o tym myślicie…
Justyna

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Jedna odpowiedź to “Świat za plastikową szybą”

  1. faithpro Says:

    Hi nie wiem czy trafię w sedno sparawy , ale „moje szyby’ dotyczą takiego odwrócenia sie ludzi odemnie jak mi coś wyjdzie w życiu i w pracy.NIe jestem jakimś slawnym lub milionerem ale często to co robie i decyzje króre podejmuje sprawiają,ze grono tych NAJBLIŻSZYCH…udaje,że czegoś nie zauważa albo przyjmuje to jako porzadek dzienny.Filarem tych „szyb” wobec mnie jest chyba zazdrosć z racji tego,że mnie coś się tam udało…ALE im więcej tego sam zauważam to tym więcej mam poczucie ,że idę dobrą drogą i że nie warto się przejmować ‚szybowiczami”….tyle odemnie…pozdrawiam!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: