Dzień wewnętrznego Dziecka


Dzisiaj jest Dzień Dziecka.

Jak być może przeczuwasz, lub wiesz bardzo dobrze, dziecko jest w każdym z nas. Nie, nie tylko „faceci to duzi chłopcy, niektórzy nigdy nie dorastają.” To obiegowe przekonanie dotyczy chyba w podobnym stopniu mężczyzn, jak i kobiet, choć może się różnie przejawiać. Dziecko jest jednak w każdym z nas.

Podobno osobowość człowieka można podzielić na różne części. Wydaje mi się, że rzeczywiście tak jest. W ciągu całego życia, zaczynając od samego początku, uczymy się występować w różnych rolach. Obserwujemy też inne osoby pełniące w naszym życiu pewne role. Wreszcie różne role, w takim czy innym stopniu, w takim czy innym momencie, wypełniamy jako istoty społeczne, rodzinne i ogólnie rzecz biorąc kontaktowe. Tym sposobem nasza osobowość bardziej niż monolit, jakieś jednorodne „Ja”, przypomina całą rodzinę, w której – by działo się dobrze – warto pracować nad harmonią, zgodą, nad tym, by każda z naszych części czuła się dobrze i współdziałała elastycznie w harmonii z pozostałymi.

Specjaliści zwracają uwagę na różne aspekty naszej osobowości, rozmaicie tę naszą wewnętrzną rodzinę dzielą. Przyglądanie się poszczególnym aspektom i ich interakcjom może bardzo wiele wnieść do zrozumienia tego, jak działamy i co nami kieruje, zwłaszcza w chwilach gdy wyłączamy racjonalne rozumowanie.

Jednym z popularnych obecnie podejść do tego zagadnienia jest podział proponowany przez analizę transakcyjną, której twórcą jest Eric Berne. Uwzględnia się w nim „postaci”, które kształtują się w naszej osobowości wraz z doświadczeniem życia w rodzinie. Są to wewnętrzny Rodzic, wewnętrzne Dziecko oraz wewnętrzny Dorosły. O tym, że dzieciństwo ma kluczowy wpływ na rozwój osobowości mówił już Sigmund Freud. Analiza transakcyjna zajmuje się między innymi relacjami międzyludzkimi, komunikacją i jej zaburzeniami wynikającymi właśnie z faktu, że raz przemawia przez nas Rodzic, raz Dziecko, a czasem Dorosły.

Jeżeli pomiędzy wewnętrznymi aspektami naszej osobowości nie ma harmonii, źle się dzieje, a dramaty rozgrywają się nie tylko w interakcji z osobami z zewnątrz, lecz także wewnątrz nas. Rodzic pokrzykuje na Dziecko lub wzbudza w nim poczucie winy. Dziecko smuci się, boi, a w końcu coś w nim wzbiera, staje się krnąbrne i niegrzeczne, obraża się, albo stosuje dziecięce metody unikania bólu – zajmuje się jakąś zabawą żeby nie czuć tego, co czuje. Dorosły tymczasem wycofuje się i ma coraz mniej do powiedzenia.

To, co robi nasz Rodzic jest skutkiem naszych doświadczeń z rodziny pochodzenia. To właśnie przekonania zasłyszane od naszych rodziców przemawiają w nas, a są wryte tak głęboko, że nieraz nawet nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia. Dziecko zaś słucha się tego głosu nawet w sytuacji, gdy głos ten mówi coś, co wcale nie jest dla nas dobre, ani nawet prawdziwe. Również i Dziecko zostało ukształtowane przez rodzinę, w której przyszło nam się rozwijać. Jeżeli w dzieciństwie zostaliśmy w jakiś sposób skrzywdzeni, pokrzywdzeni lub pozbawieni czegoś, czego dziecku do rozwoju potrzeba, w naszej Dziecięcej części pozostaje ból związany z tym brakiem czy nadużyciem, jest ono w pewnym sensie „nie do końca wychowane”, w skutek czego zachowuje się właśnie tak – jak zbolałe, zawstydzone czy niegrzeczne dziecko.

Dziecko jest naszą częścią najpiękniejszą, niewinną, delikatną, twórczą i radosną. Jeżeli jednak zostało skrzywdzone, stłamszone, zaniedbane kiedyś tam w dzieciństwie, jako dorośli ludzie mamy trudności, by na dłuższą metę odczuwać pełną harmonię i żyć pełnią życia, bo dalej je tłamsimy w sobie, albo zaniedbujemy, albo każemy mu się schować i udawać, że nie istnieje. A ono się buntuje i bywa naprawdę bardzo niegrzeczne, rani nas i innych wokół. O skrzywdzonym dziecku pisze Alice Miller w swoich książkach takich, jak na przykład „Bunt ciała”.

Jeżeli coś nam w nas samych przeszkadza, jeżeli odczuwamy pustkę wewnętrzną lub robimy coś, co jest wymierzone w nasze własne zdrowie, szczęście, jeżeli coś nas pcha w stronę toksycznych związków i uzależnia nas od ludzi, którzy nie są dla nas dobrzy, to warto się przyjrzeć naszej wewnętrznej rodzinie. O tym, jak to zrobić, pisze na przykład John Bradshaw w książce „Powrót do swego wewnętrznego domu”. Może się okazać, że oto Dziecko poszukuje w ludziach wokół nas rodzica, który będzie lepszy niż rodzic, którego znało z własnej rodziny. Może się okazać, że to Dziecko nauczyło się nie istnieć, przyczaiło się w kąciku i czasem pochlipuje cichutko bardzo się tego wstydząc.

Warto wyciągnąć do tego Dziecka przyjazną dłoń silnego Dorosłego i powiedzieć „Nie martw się. Może oni nie byli dla ciebie zbyt dobrzy, ale teraz to ja się tobą będę opiekować. Pozwolę ci się śmiać i płakać i nigdy cię nie opuszczę, zawsze cię wysłucham, bo chcę robić to, co dla ciebie jest dobre.” Możemy swoje wewnętrzne Dziecko otoczyć opieką, a jednocześnie zająć się jego wychowywaniem, stać się dla niego wymarzonym rodzicem. Możemy od dziś zacząć spełniać jego marzenia.

Dzisiaj, z okazji Dnia Dziecka, możesz pogadać ze swoim wewnętrznym Dzieckiem, zapytać czego potrzebuje, a może nawet zrobić dla niego coś miłego. Może ucieszy się z tego, że ktoś je pogłaszcze, albo wykąpie w pachnącej kąpieli, pójdzie na spacer, albo poczyta na dobranoc. Jeżeli masz dzieci, popatrz na nie w tym dniu wyjątkowo inaczej, z punktu widzenia swojego dziecka wewnętrznego, a nie rodzica. Pobaw się razem z nimi, powygłupiaj się, to jest Twojemu wewnętrznemu dziecku potrzebne. Myślę że łatwiej być dobrym rodzicem dla swoich dzieci, gdy się jednocześnie jest dobrym rodzicem dla swojego własnego wewnętrznego dziecka, bo wtedy nikt nie jest zaniedbany ani pokrzywdzony.

Polecam artykuły o wewnętrznym dziecku:
Charaktery.eu: Nasze wewnętrzne dzieci
http://www.Mus.com.pl: Wewnętrzne dziecko
http://www.Szczesliwosc.blox.pl: Szczescie dla wszystkich
http://www.Pozaschematy.pl Rodzic, Dziecko, Dorosły, czyli postacie w naszej głowie

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: