Prawo i Ty


Nieraz osoby współuzależnione, zwłaszcza kobiety, czują się zbyt słabe i znękane, by cokolwiek w swoim życiu zmienić.

Na ogół przede wszystkim boimy się samotności, ale nieraz też równie silny jest strach przed konsekwencjami finansowymi, majątkowymi, towarzyskimi, moralnymi. Nie mamy pewności, czy w ogóle sobie poradzimy. Mówimy – nie mogę nic zrobić. Nie wierzymy we własne siły, nie wierzymy też, że ktokolwiek z zewnątrz zechce nam pomóc.

Takie myślenie umacnia nas w roli ofiary.

Jedną z rzeczy, która może stać się pociechą, jest znajomość swoich praw i świadomość, że w razie czego uzyskamy właściwą, kompetentną pomoc.

Warto znać swoje prawa. Nawet jeśli nie zamierzamy z nich korzystać. Warto wiedzieć, że wcale nie jesteśmy bezradne (bezradni), że nie musimy być ofiarą.

Gdy zaczęłam swoją przygodę z samodzielnym radzeniem sobie w życiu byłam mocno przerażona. Słyszałam, że to wszystko kosztuje bardzo dużo, że długo trwa i że w ogóle nie ma mocnych.

Potem, gdzieś na którymś forum kobiecym dowiedziałam się, że wcale nie zawsze bywa tak źle, że pomoc i wiedzę można uzyskać, a wiele instytucji jest przychylnych normalnym osobom, którym dzieje się krzywda. Że wszystkie historie o opieszałych sądach, cwanych i niedouczonych prawnikach, drożyźnie na rynku i władzy pieniądza, są może i prawdziwe, ale tylko w części przypadków. Inna część jest o wiele bardziej zachęcająca. Po pierwsze – ludzie sobie pomagają. W wielu tkwi silna potrzeba niesienia autentycznej, rzetelnej pomocy. Coraz więcej organizacji, zwłaszcza w dużych miastach, oferuje fachowe porady prawne za darmo lub za niską opłatą. Coraz więcej kancelarii oferuje pomoc przez internet lub komunikator. Potem przekonałam się o tym na własnej skórze i w dalszym ciągu gromadzę coraz bardziej pozytywne doświadczenia.

Nawet jeśli nie masz w planach żadnych kroków, warto zapoznać się z prawami jakie przysługują Tobie i Twoim dzieciom. Są w tym celu organizowane szkolenia, niektóre płatne, inne całkiem darmowe. Dzisiaj na przykład trafiłam na propozycję szkolenia, które odbędzie się

w Warszawie
w Centrum Praw Kobiet
23 czerwca o godz. 18
wstęp wolny

Nie jest to jedyne miejsce, gdzie można poznać swoje prawa, jeśli nie w postaci szkolenia, to indywidualnie. Internet jest skarbnicą informacji o tym, kto udziela porad i pomocy.

Nie wiem jak Wam się wydaje, ale ja, za każdym razem, gdy dowiaduję się o takich możliwościach myślę sobie, że to chyba jakiś cud i czuję ogromną wdzięczność dla osób i instytucji, które to organizują, prowadzą, finansują (czyli pewnie do podatników) i do całego świata. Moje życie dzięki nim staje się bezpieczne, piękne i godne zaufania.

Znajomość swoich praw nie sprawi, że uda nam się „zniszczyć znienawidzonego wroga”, moim zdaniem w ogóle nie temu to służy i rozbudzając w sobie nienawiść sami sobie wyrządzamy szkodę. Chodzi raczej o to, by dowiedzieć się, jak się obronić przed niesłusznymi atakami oraz jak uniknąć ewentualnych problemów w przyszłości, a przede wszystkim, przestać czuć się bezradną ofiarą.

Wiadomo skądinąd, że najlepszy sposób rozwiązywania spornych sytuacji to polubowne dojście do porozumienia. Nie zawsze jest to łatwe, ale dopóki odczuwamy do drugiej strony nienawiść, pozostajemy z nią związani. Jeżeli zaistniał między nami układ oprawcy i ofiary, pławiąc się w nienawiści w dalszym ciągu pozostaniemy oprawcą lub ofiarą, a żadna z tych ról nie sprzyja poczuciu szczęścia i rozwojowi. Znajomość swoich praw, obok wspierającej grupy serdecznych ludzi, to wielka siła dająca poczucie mocy i bezpieczeństwa.

Pozdrawiam Was serdecznie i jak zwykle zachęcam do komentowania,

Justyna

Tagi: , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: